Nie moge sie jednak powstrzymac :))).

Na s24 szereg fachowych "dyplomatow"  poddalo krytyce urzednikow Kancelarii Prezydenta jako niekompeetentnych. Mnie to dziwilo, bo w sumie sa to dosc standardowe procedury, ktore dla kazdego z matura nie powinny stanowic zadnych problemow.

Naturalnie - okazalo sie jak zawsze - Kancelaria nie popelnila zadnych bledow, tylko po prostu Radzio Sikorski dostal sugestie od Premiera - ktory dostal sugestie od Putina, podobnie jak ambasador Rosji - zeby wywolac skandal, i go wywolali. Dziwi jednak ta zalosna amatorszczyzna w wykonaniu  Ambasadora, Ministra i Premiera, w koncu oficjalne pisma zawsze sa odnotowywane.